Niedosłuch początkowo bywa niezauważalny - tłumaczy dr Tomasz Broda, specjalista z NZOZ Słuchmed
Z Tomaszem Brodą, kierownikiem Centrum Diagnostyki, Terapii i Rehabilitacji Słuchu i Mowy „Słuchmed” w Lublinie, o tym, co robić, żebyśmy jak najdłużej mogli się cieszyć idealnym słuchem, rozmawia Monika Fajge, Kurier Lubelski.
Dlaczego wraz z upływem lat gorzej słyszymy?
Najbardziej znaną i powszechną przyczyną stopniowego pogarszania się słuchu jest wiek. Nasz aparat słuchowy starzeje się razem z nami. Niewielu jednak wie, że ubytek słuchu, wynikający ze starzenia się naszego organizmu, wcale nie pojawia się po 70., ale już po 25. roku życia. Pogarsza się o 5-10 decybeli w przeciągu ok. 15 lat. O tym, jak szybko zaczniemy odczuwać skutki pogarszającego się słuchu, decyduje m.in. skłonność naszego organizmu, predyspozycje genetyczne. Niektórzy do późnej starości mogą niemieć żadnych wyraźnych problemów ze słuchem. U innych proces ten może postępować bardzo szybko. Co ważne, niedosłuch początkowo bywa niezauważalny. Tacy pacjenci trafiają do specjalisty, bo znajomi czy rodzina zwrócili im uwagę, że niedosłyszą. Albo oni sami zaczynają mieć problemy z komunikacją.
Czy temu procesowi można jakoś zaradzić?
Bez dokładnych badan specjalistycznych trudno jest wdrożyć odpowiednie leczenie. Ze specjalistą na pewno powinny skontaktować się osoby cierpiące na nawracające stany zapalne uszu i wszyscy ci, których dotykają niepokojące objawy. Prawda jest jednak taka, że medycyna nie wynalazła jeszcze lekarstwa, które pozwoliłoby zatrzymać ubytek słuchu, wynikający z innej przyczyny niż zmiany zapalne i choroby ucha środkowego. Każdy z nas, prędzej czy później, będzie słyszeć gorzej. Lekarz może jedynie zalecić pewne działania ochronno-profilaktyczne. Leczyć można dopiero skutek.
Ważne, by wady słuchu wykryć jak najwcześniej - mówi dr Tomasz Broda, specjalista z NZOZ Słuchmed
Badania wskazują, że 1-2 na 1000 dzieci w Polsce rodzi się z niedosłuchem. Ale są też niedosłuchy, które pojawiają się później - od 3. do 5. roku życia, czy też w okresie dojrzewania. Te zwykle zauważają rodzice, przedszkolanki albo nauczyciele w szkole.
Na szczęście wszystkie dzieci, które przychodzą na świat, poddawane są przesiewowym badaniom słuchu (program wprowadzony przez Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy). Dzięki tym badaniom, specjaliści mogą wykryć wadę słuchu w miarę wcześnie i ustalić sposób leczenia małego pacjenta.
W Lublinie hitem ostatnich dni okazały się zajęcia z logorytmiki, prowadzone przez NZOZ Słuchmed - Centrum Diagnostyki, Terapii i Rehabilitacji Słuchu i Mowy – pierwsze takie w naszym regionie.
Logorytmika polega na połączeniu terapii logopedycznej z rytmiką i oddziaływaniu na sferę słuchową, słuchowo-ruchową i ruchową niedosłyszącego malucha – tłumaczy dr Tomasz Broda, kierownik NZOZ Słuchmed. Jej głównym celem jest korygowanie wad mowy i zaburzeń słuchu, a przy tym u wrażliwienie na cechy wspólne muzyki i mowy, takie jak: rytm, melodia, tempo, dynamika czy barwa dźwięku - tłumaczy.
Hitem ostatnich dni, obok kluczowych ćwiczeń logopedycznych okazały się zajęcia logorytmiki. Prowadzone w małych 4-5 osobowych grupach atrakcyjnie łączą elementy muzyki i ruchu, co szybko zostało zaakceptowane przez dzieci. Logorytmika rozwija osłabioną wrażliwość słuchową oraz koordynację słuchowo-ruchową maluchów - elementy warunkujące opanowanie mowy.
Oprócz zajęć grupowych oferujemy także zajęcia indywidualne.
Więcej informacji pod nr tel. 81 443 04 44.
O tym, jak dbać o słuch i co zrobić, kiedy nie wszystkie dźwięki z zewnątrz już do nas docierają, z dr. n. med. Emilią Kątską, specjalistą laryngologii dziecięcej i audiologii z NZOZ Słuchmed w Lublinie, rozmawiała Monika Fajge.
Na jakie niebezpieczeństwa w dzisiejszych czasach narażony jest nasz słuch?
Najbardziej niebezpieczny dla słuchu jest hałas, zarówno przemysłowy, jak również - choć w mniejszym stopniu - uliczny. W grupie ryzyka - narażenia na hałas przemysłowy znajdują się np. maszyniści, pracownicy hut szkła i innych zakładów przemysłowych. Takie osoby mają zaleconą pracę w ochronnikach słuchu, a w trakcie ośmiogodzinnego dnia pracy powinny korzystać z przerw w cichych pomieszczeniach.
W grupie zagrożenia są również żołnierze, telefonistki, nawet muzycy.
Ostatnio zgłasza się też do Centrum Diagnostyki, Terapii i Rehabilitacji Słuchu i Mowy coraz więcej nastolatków, którzy słuchają głośnej muzyki z przenośnych odtwarzaczy i używają małych słuchawek wkładanych do uszu.
Szumy uszne (Tinnitus) - wrażenie dźwiękowe słyszane jedynie przez pacjenta, nie wywołane przez zewnętrzny bodziec akustyczny, wrażenie fantomowego słyszenia.
Problem dotyczy ok. 10% dorosłych osób, liczba ta znacząco rośnie po 60 roku życia. W połowie przypadków szumy uszne występują razem z niedosłuchem.
Szumy uszne mogą być przyczyną:
Szumy uszne nie są chorobą, a jedynie objawem. Diagnostyka szumów usznych musi zmierzać do wykluczenia schorzeń potencjalnie groźnych dla zdrowia i życia (np. guzy, choroby demielinizacyjne).
NZOZ SŁUCHMED, Centrum Diagnostyki, Terapii i Rehabilitacji Słuchu i Mowy, oferuje kompleksową diagnostykę audiologiczną oraz leczenie pacjentów z szumami usznymi i nadwrażliwością na dźwięki.
Dysponujemy specjalistami z zakresu audiologii, otolaryngologii i neurologii, nowoczesną aparaturą diagnostyczną (badania ABR, ASSR, OAE, UCL, AT), prowadzimy leczenie szumów usznych metodą TRT (Tinnitus Retraining Therapy), generatory (maskery) szumów, aparaty słuchowe z maskerami, leczenie dźwiękiem.
Od początku tego roku lubelski NZOZ SŁUCHMED stał się ośrodkiem III poziomu referencyjnego w Programie Powszechnych Przesiewowych Badań Słuchu u Noworodków Fundacji WOŚP. W całej Polsce takich ośrodków jest 16.
Program od początku zakładał m.in., że wszystkie przychodzące na świat noworodki objęte zostaną badaniem przesiewowym słuchu (pierwszym badaniem słuchu), zanim opuszczą oddział noworodkowy, czyli ośrodek I poziomu referencyjnego (w woj. lubelskim jest ich 23, w samym Lublinie 4, a w całej Polsce 461).
Do ośrodków II poziomu referencyjnego (zajmujących się szczegółowymi i dokładnymi badaniami słuchu - diagnostyką, obserwacją dzieci z czynnikami ryzyka, kierowaniem niemowląt z potwierdzonym uszkodzeniem słuchu do ośrodków III poziomu referencyjnego w celu zaopatrzenia w aparaty słuchowe i rozpoczęcia procesu rehabilitacji), kierowane są z oddziałów noworodkowych niemowlęta z dodatnim wynikiem badania przesiewowego w co najmniej jednym uchu i/lub czynnikami ryzyka uszkodzenia słuchu oraz niemowlęta z ujemnym wynikiem badania przesiewowego i czynnikami ryzyka uszkodzenia słuchu. Ośrodków II poziomu referencyjnego w Polsce jest 77, z czego 5 w woj. lubelskim.
Od 2007 roku NZOZ SŁUCHMED zaliczał się do ich grona, przyjmując dzieci z Lublina, całego województwa lubelskiego oraz regionu w profesjonalnie przygotowanej i wyposażonej w nowoczesny sprzęt pracowni badań. Oprócz badania słuchu dziecko zawsze było konsultowane przez specjalistę audiologa - otolaryngologa dziecięcego i zgodnie z założeniami programu kierowane - w razie konieczności - do ośrodka III poziomu.